Zieliński –persona non grata wielu gospodarstw rolnych. W końcu weterynarz powiatowy. Na wyprawach jednak zawsze grata. Lubi kręcić filmy dla potomnych. No chyba, że wielki tajmień z woblerem w pysku uzbrojonym w olbrzymie kotwice postanowi je werżnąć w Krzyśkowe woderki gdzieś na wysokości klejnotów!
Popiełuszko – uosobienie spokoju z uściskiem niedźwiedzia. Jeśli coś się dzieje z silnikiem, On będzie wiedział co. Komentator sportowy jazdy terenowej 4×4, który ku panice innych członków czasem bierze sprawę w swoje ręce. Jeśli zaprosi Cię na ciut naleweczki – nie wolno tam iść! Wszyscy zawdzięczamy mu Szantary.
Miłośnik Ameryki Południowej i tamtejszych ryb a mimo to najczęściej błądzący po Finlandii. Poważny przedsiębiorca na codzień, niezwykle wyluzowany kompan na wyprawach. Jak usłyszysz ochrypiały skrzek o poranku nad rzeką, prawdopodobnie prosi o ogień… albo o zdjęcie… choć równie dobrze może to znaczyć „Dawaj bogagrip’a!”
Pan Prezes – Mistrz wyczucia sytuacji. Niezwykle czujny i dlatego ma zawsze najlepsze zdjęcia. Poważna persona z poważnie dobrym sercem. Miłośnik zwierząt i długiego spania. Dobry wujek wszystkich dzieci gdziekolwiek tylko się pojawi. Jeśli w grę wchodzi rzucanie ciężkim zestawem – murzyn zawsze zarobi.










