Wenezuela 2009 - Jesień w lesie deszczowym
Wenezuela 2009 - Jesień w lesie deszczowym  
Jesienią ponownie ruszyliśmy po nową przygodę do Ameryki Południowej. Jak przystało na porę deszczową wody w rzece było nieco więcej, zatem do ryb należało podejść nieco inaczej. Za to dzięki wodzie rozbujany las deszczowy odkrył niespotykane dotąd nowe duchy.

Kamczatka 2009 - W pogoni za stalogłową trocią
Kamczatka 2009 - W pogoni za stalogłową trocią  
Ależ to była wyprawa. Z całą pewnością najbardziej ekstremalna i niesamowita z wszystkich w jakich dotychczas braliśmy udział. Kamczatka to dla nas nie pierwszyzna ale tym razem wybraliśmy się na jej północ , na terytorium Koriackiego Obwodu Autonomicznego.

Norwegia 2009 - Gdzie fjordy zamieszkują trolle
Norwegia 2009 - Gdzie fjordy zamieszkują trolle  
Wikingowie wpływający na swych łodziach do nowego, nieodkrytego fjordu, nie chcąc spłoszyć zamieszkujących go dobrych duchów najpierw toporami odcinali groźne figury na dziobach swych łodzi. My zaś wyciągaliśmy wędki.

Mongolia/Mandżuria 2009 - Wiosna w zakazanej strefie
Mongolia/Mandżuria 2009 - Wiosna w zakazanej strefie  
W końcu po 3 latach ciągłych prób i podejść... udało się. Strefa zamknięta na wschodzie Mongolii, z której wyjeżdżaliśmy w 2006 roku po krótkim areszcie ze świadomością, że już nigdy nie zmierzymy się z tamtejszymi tajmieniami znów stała się dostępna.

Kamczatka 2009 - Na północ od niczego
Kamczatka 2009 - Na północ od niczego  
Półwysep ognia i lodu po raz kolejny. Tym razem wiosennie. Zawsze kamczacka ziemia gościła nas wrześniową porą, porą kiżucza i czerwieniejących liści. Postanowiliśmy zobaczyć co dzieje się w rzekach kilka miesięcy wcześniej, wkrótce po zejściu lodu.

Wenezuela 2009 - Przeźroczysty raj w zielonym piekle
Wenezuela 2009 - Przeźroczysty raj w zielonym piekle  
Którz po lekturze Arkadego Fiedlera nie marzył by choć na moment znaleźć się w zielonym piekle dżungli gdzieś nad Orinoko? Rozwiesić hamak i spędzić tam noc po sutej kolacji w postaci upieczonego kajmaniego ogona? A gdyby jeszcze złowić słodkowodną latimerię lub podwodnego wampira? .

Patogonia 2008 - Niech Pana wszyscy diabli Senior Rosamel!
Patogonia 2008 - Niech Pana wszyscy diabli Senior Rosamel!  
Zazwyczaj przygotowanie wyprawy zajmuje kilka miesięcy. Tym razem było inaczej. W zimowy wieczór zadzwonił mój przyjaciel z Brazylii z pytaniem czy nie wybrałbym się do Patagonii na ryby. Kiedy? Za tydzień – pada odpowiedź.

Jesienna Mongolia 2008 - Dwie rzeki
Jesienna Mongolia 2008 - Dwie rzeki  
Kolejny rok i kolejny raz zdecydowaliśmy się na Mongolię. Dlaczego? Jest coś w tych miejscach magicznego, coś co przyciąga, coś co nie pozwala zapomnieć o tych bajecznych miejscach, wspaniałej przyrodzie i gościnnych ludziach.

Kamczatka 2008 - Leopardy z malachitowej rzeki
Kamczatka 2008 - Leopardy z malachitowej rzeki  
Ten wyjazd obiecaliśmy sobie rok wcześniej, będąc jeszcze w Pietropawłowsku. Los chciał, że ponownie na ziemie Kamczadałów zawitała grupa w zupełnie innym składzie niż planowaliśmy. Rzeka pełna płetwiastego, leopardziego plemienia - tajemniczej kundży. Znaleźliśmy ją.

Mongolia 2008 - Uciekając przed monsunem
Mongolia 2008 - Uciekając przed monsunem  
Miało być tak pięknie! Od tygodni internet pełen był informacji o panującej w środkowej Azji nadzwyczajnej suszy. Lecieliśmy pewni krystalicznych rzek z niskim stanem wody. W dniu naszego lądowania w Ułan Bator zaczęły jednak intensywnie padać deszcze.

Półwysep Kolski 2008 - Pulanga
Półwysep Kolski 2008 - Pulanga  
Półwysep Kolski – jedyne miejsce w Europie, gdzie można jeszcze złowić dzikiego łososia atlantyckiego. Dlatego tak regularnie, praktycznie każdego roku, udajemy się w tamte rejony w poszukiwaniu tych, chyba najpiękniejszych, ryb.

Kamczatka 2007 - Konkurując z niedźwiedziami
Kamczatka 2007 - Konkurując z niedźwiedziami  
Tym razem ruszyliśmy opętani wizją misterium, jakim jest wędrówka łososi pacyficznych w górę rzek na tarło. Możliwość napotkania wielkich grizzli dodatkowo nas dopingowała a skończyło się niemal walką o przetrwanie - w sercu kamczackiego matecznika niedźwiedzi nad rzeką Opalą.

Bośnia 2007 - W poszukiwaniu emocji wędkarskich i zjawisk krasowych
Bośnia 2007 - W poszukiwaniu emocji wędkarskich i zjawisk krasowych  
Wiernym towarzyszem kolejnej wędkarskiej wyprawy do krajów dawnej Jugosławii jest moja żona Bożena, z którą już wcześniej dwukrotnie odwiedziłem Słowenię oraz Bośnię.

Egipt 2007 - Polowanie na podwodnych mieszkańców nubijskiego królestwa
Egipt 2007 - Polowanie na podwodnych mieszkańców nubijskiego królestwa  
Legendarne złote królestwo - Nubia. Oczko w głowie faraonów, cezarów w końcu sułtanów. Zasoby złota wielokrotnie ją gubiły, tyleżkrotnie ratowały - wabiły rzesze władców sąsiednich krain, wizjonerów, bandytów i awanturników. Nas zdołały skusić inne skarby tych ziem.

Mongolia/Mandżuria 2006 - W zakazanej strefie
Mongolia/Mandżuria 2006 - W zakazanej strefie  
Nękani wspomnieniami z pogranicza wschodniej Mongolii i Chin po dwóch latach postanowiliśmy ponownie zawitać na dawne ziemie Księstwa Mandżurii, by u stóp Wielkiego Chinganu znów móc spróbować swych sił z tajmieniami.

Mongolia 2006 - Płynąc rzeką kamieni
Mongolia 2006 - Płynąc rzeką kamieni  
Jak zwykle wszystko rodzi się w bólu, ale w końcu warto. Spotkanie na Okęciu w Warszawie: Grzegorz, Rafał, Folker i Piotr, szybka odprawa na lot do Moskwy, dwie godziny w powietrzu i już na tranzycie u mateczki Rasiji.

Patagonia 2006 - Pstrągi w cieniu kondorów
Patagonia 2006 - Pstrągi w cieniu kondorów  
Tierra del Fuego - "Ziemia Ognista" w XVIw wabiła Ferdynanda Magellana dymem unoszącym się z dziesiątek indiańskich ognisk, nas zwabiła pstrągami. A gdy nieustannie dmiący wiatr zmusił nas do schronienia się u podnóża Andów, również i tam przyszło nam łowić te wspaniałe ryby w cieniu kondorów.

Półwysep Kolski 2005 - Czy ktoś wreszcie zgasi słońce?
Półwysep Kolski 2005 - Czy ktoś wreszcie zgasi słońce?  
Wszystko zaczęło się w Gdańsku. Wizja dotarcia na Półwysep Kolski aby zmierzyć się ze srebrzystymi łososiami właśnie się urzeczywistnia. Zamierzamy dotrzeć tam bez zbędnych przystanków czy noclegów autem, zmieniając się jedynie za kółkiem.

Jesienna Mongolia 2005 - Wyprawa do świętego źródła
Jesienna Mongolia 2005 - Wyprawa do świętego źródła  
amiętacie putramentowskie opowieści o wielkich tajmieniach z rzeki Tarvagataj? Ja pamiętałem jadąc w jej kierunku. Droga do rzeki nie była usłana różami lecz szarotkami. Śródleśne połacie łąk zwarcie porośnięte były tymi subtelnymi roślinkami.

Mongolia 2005 - Miedziane serce zielonej tajgi
Mongolia 2005 - Miedziane serce zielonej tajgi  
Musiały upłynąć dwa lata wody w Szyszchidzie nim go znowu zobaczyłem, nim tajga znów zdołała zatruć moje serce kolejną dawką siebie. Zatruć bo w Polsce nie pozwala przestać myśleć o sobie. Wszystkie zmysły znów porwał zielony czar.

Amazonia 2005 - Radość tropików
Amazonia 2005 - Radość tropików  
Pod koniec stycznia wylądowaliśmy w Manaus, w ponad dwumilionowym, portowym mieście leżącym nad Amazonką a raczej w widłach Rio Negro i Solimoes, rzek tworzących właściwą Amazonkę.

Mongolia 2004 - Droga do Bargi
Mongolia 2004 - Droga do Bargi  
Zazwyczaj do Mongolii udawaliśmy się na spotkanie z Jego Wysokością tajmieniem gdzieś w dorzecze Jeniseju, tym razem było podobnie ale zupełnie inaczej, postanowiliśmy uderzyć w całkiem przeciwnym kierunku, na wschód, jak najdalej na wschód.

Kamczatka 2003 - Kraina łososi i wulkanów
Kamczatka 2003 - Kraina łososi i wulkanów  
Kamczatka kojarzyła mi się z mrocznym, skalistym, zatopionym w wulkanicznej lawie miejscem, o surowym klimacie, ubogiej florze i przede wszystkim bardzo odległym.

Mongolia 2003 - Opowieść z jurty, tajgi i stepu
Mongolia 2003 - Opowieść z jurty, tajgi i stepu  
Był to chrzest żółtodzioba. Duchy Mongolii w końcu i o mnie się upomniały. Nie miałem innego wyjścia. Ruszyliśmy z Polski w trójkę pod koniec czerwca i wróciliśmy będąc już zupełnie innymi ludźmi.

Syberia 1999- W środowisku tajmieni, lenoków i hariusów
Syberia 1999- W środowisku tajmieni, lenoków i hariusów  
Tajmień (hucho taimen) – gatunek z rodziny ryb łososiowatych, blisko spokrewniony z głowacicą. Dochodzi do 2 m długości i 70 kg wagi. Tajmień zasiedla rzeki o silnym nurcie, głębokie, z kamienistym dnem.

Członkowie | Wyprawy | Artykuły | Parada rekordów | Plany | Linki | Kontakt
Prawa autorskie do zdjęć i tekstów zamieszczonych na tej stronie są zastrzeżone i chronione polskim prawem.
Fotografie są własnością członków klubu i nie mogą być wykorzystywane bez ich zgody.